Mulholland Drive - manipulacje Davida Lyncha

Esej przygotowany przed The Nerdwriter na temat sposobów manipulacji widzem, których użył David Lynch w swoim arcydziele z 2001 roku - Mulholland Drive.

Jak zwykle u Davida Lyncha mamy do czynienia że światem, w którym nic nie jest takie, jak się na początku wydaje, i nikt nie jest tym za kogo się podaje. Tytuł filmu to nazwa słynnej, przechodzącej przez góry Santa Monica drogi, z której roztacza się wspaniały widok na Hollywood. Bohaterkami są dwie kobiety wplątane w tajemniczą intrygę kryminalną i uwikłane w burzliwy trójkąt miłosny. Pierwsza w wyniku wypadku samochodowego traci pamięć, druga przybywa do Kalifornii z nadzieją na karierę filmową. Rozpoczynają wspólną wędrówkę przez dziwną "lynchowską" krainę, spotykając postacie jak z sennego koszmaru. [filmweb]

Czytaj dalej

Obywatel Kane: Byloby zabawnie wydawac gazete.

75 lat temu (1 maja 1941) w budynku Palace Theatre w Nowym Jorku, miała miejsce światowa premiera filmu Orsona Wellesa - "Citizen Kane" (pol. "Obywatel Kane"). Film, który do tej pory jest uważany za najlepsze dzieło w historii kina, a przynajmniej znajduję się na samym szczycie wielu rankingów. Jeden z pierwszych filmów, który dawał pole popisu do własnej interpretacji i przez cały ten okres jest źródłem inspiracji dla wielu reżyserów.

Doceniany za ponadczasowe zdjęcia, znakomite użycie światła i cienia, muzykę oraz nielinearną narrację fabuły. Jest idealnym przykładem jak czarny PR może odnieść przeciwny skutek (Patrz dokument: The Battle Over Citizen Kane).

Ujęcia inspirowane Obywatelem Kanem:

Efekty specjalne użyte w filmie:

Jedna z pierwszych recenzji filmu w New York Post (poniżej), oraz pod TYM LINKIEM opinia Otisa Fergusona z 1941 roku.

New York Post Citizen Kane

Muzyka skomponowana została przez ulubionego kompozytora Hitchcocka Bernarda Herrmana (YOUTUBE). Za zdjecia odpowiadał Gregg Toland, który był innowatorem techniki zwanej "deep focus" (pełna głębia ostrości) - pierwszy oraz drugi plan (bliski oraz odległy) musi być w pełnej ostrości. Przykładem takiego zastosowanie jest poniższy kadr:

Deep Focus - Pełna głębia ostrości

Inne, równie znakomite kadry z filmu:

Rogert Ebert w swoim artykule (link) z 2004 roku opisał kilka ciekawostek związanych z filmem, jedną z nich był występ Williama Allanda, który wcielił się w rolę Pana Thompsona. Całość jego roli ograniczała się jedynie do przedstawienia go w cieniu lub tyłem do kamery, nigdy nie widać jego twarzy.

Cytat podsumowujący to dzieło światowej kinematografii (Jan F. Lewandowski, Wielkie kino. 150 filmów, które musisz zobaczyć, wyd. Videograf II, Chorzów 2006):

  • "Niezwykłe dzieło Wellesa jest w istocie traktatem o względności ludzkiego poznania. Nie sposób poznać wszystkiego, a w procesie poznawania najwięcej znaczą wspomnienia z dzieciństwa, jak w biografii Kane'a. Mistrzowska forma została tutaj dopasowana tak świetnie do filozoficznej pasji reżysera, że powstało dzieło odsłaniające przed sztuką filmową zupełnie nowe możliwości. Służą temu często stosowane głębie ostrości, użyte po raz pierwszy na tak wielką skalę. Nigdy wcześniej kino nie stworzyło równie przenikliwego studium ludzkiej natury i jej tajemniczości."

Na 70-lecie filmu wydano Blu-ray (CENEO) z filmem oraz wieloma dodatkami; zwiastuny, Komentarze Rogera Eberta i Petera Bogdanovicha; Wywiady z Ruth Warrick i Robertem Wisem; Galeria unikalnych zdjęć, sceny usunięte, materiały reklamowe, korespondencja studyjna i inne pamiątki.

Czytaj dalej

Gdy Brian De Palma spotyka Francisa Forda Coppole

Filmmakers Newsletter, wydawany w latach 70-tych (prawdopodobnie tylko w tej dekadzie, nie mam szerszych informacji nt. temat), należał do cenionych wydawnictw zawierających analizy, informacje o obecnych premierach, a także wiele o zapleczu produkcji filmowej.

W wydaniu majowych z roku 1974, a także w roku premiery "The Conversation" (polski tytuł "Rozmowa") Francisa Forda Coppoli ukazał się wywiad z reżyserem przeprowadzony przez... Briana De Palmę. Całość w języku angielskim.

Wywiad w formacie .pdf można ściagnąć tutaj. Poniżej w formie obrazkowej.





Źródło: Cinephilia & Beyond

Czytaj dalej